10 powodów, dla których 5 maja 1 r. benzyna spadnie do 2022 euro za litr

Analitycy przewidują wzrost do 5 euro za litr do początku maja 2022 r.

Na tle starć między Rosją a Ukrainą od początku marca 2022 r. ceny surowców wciąż rosną. Wiąże się to szczególnie z faktem, że Rosja podlega ostrym sankcjom gospodarczym... ale nie tylko!

W tym kontekście cena rosyjskiej ropy, od której jesteśmy zależni, również jest podnoszona, co jest bezpośrednio odzwierciedlone w codziennej cenie benzyny. 11 marca 2022 r., w momencie pisania tego artykułu, średnia cena litra oleju napędowego (B7) we Francji kosztuje średnio 2,246 euro, a litra benzyny bezołowiowej 98 (E5): 2,189 euro!

I nie jest to wzrost o kilka eurocentów: ceny są od 40 do 60% razy wyższe niż w tym samym dniu w 2022 roku.

Dzięki naszemu prezydentowi, czy dzięki Rosji?

Benzyna w cenie 5 € za litr 1 maja 2022 r.
Benzyna w cenie 5 € za litr 1 maja 2022 r.!

Dlatego wielu Francuzów zastanawia się, kiedy ten wzrost w końcu się skończy. Jak będą ewoluować ceny benzyny w 2022 roku? Niestety analitycy przewidują wzrost do 5 € za litr na początku maja 2022 r., a oto dlaczego.

Rosja się nie wycofa

Niestety cena benzyny jest ściśle związana z konfliktem i jego intensywnością. Im bardziej konflikt się zaostrza, tym bardziej prawdopodobne jest, że cena wzrośnie. Teraz, z tego, co widzimy, wydaje się, że Władimir jest zdeterminowany, by zaatakować Ukrainę.

Ukraina się nie podda

Drugą logiczną opcją byłoby zakończenie konfliktu przez stronę ukraińską, jednak wydaje się, że jest ona zdeterminowana do dalszej walki. Będąc bardzo patriotycznymi, młodzi Ukraińcy nie wahali się chwycić za broń w obronie swojej ojczyzny przed rosyjskim niedźwiedziem.

Sankcje gospodarcze wciąż spadają

W ramach inwazji na Rosję wiele krajów europejskich (w szczególności), w tym Francja, zdecydowało się na nałożenie sankcji gospodarczych na Rosję. W efekcie cena ropy, a co za tym idzie i paliw, wciąż rośnie, jest to reakcja Rosji, która wie, że jesteśmy bardzo uzależnieni od ich zasobów.

Bruno Le Maire jest w wojowniczym nastroju

Nawet jeśli sytuacja uspokoi się w innych krajach europejskich, jest prawdopodobne, że Rosja nie powstrzyma szybko wzrostu cen swoich surowców wobec Francji.

Rzeczywiście, po gorących rozmowach z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych, ten ostatni wykazał swoje silne niezadowolenie z uwag naszego ministra gospodarki Bruno Le Maire'a. Sytuacja, która nie pomaga kierowcom i nie idzie w kierunku walki z rosnącymi cenami paliw.

Stany Zjednoczone spowolniły produkcję

W tym kontekście amerykańska ropa jest jedną z naszych ostatnich alternatyw, co oznacza, że ​​jesteśmy od nich całkowicie uzależnieni. W tym kontekście zwolnili tempo wydobycia, aby utrzymać kontrolę nad rzadkością, a co za tym idzie cenami. W tym kontekście nie oczekuje się, że ceny spadną w najbliższym czasie.

Amerykanie wierni sobie

Jak często stwierdzenie „nieszczęście jednych jest szczęściem innych” idealnie pasuje do Amerykanów, którzy od kilku tygodni zarabiają na podwyżkach cen ropy. Możemy więc podejrzewać, że jak zwykle będą starali się, aby ich interesy przeważały nad interesami innych.

Uczniowie wyszli

Nawet jeśli napięcia miałyby spaść, wielu działaczy ekologicznych i polityków korzysta z przykładu Rosji, aby zapewnić niezależność naszych zasobów, w szczególności ropy naftowej.

W efekcie wzywają do rezygnacji z produktów z tym związanych, poczynając od paliwa. Teraz najlepszy sposób na to, aby ludzie zrezygnowali z używania czegoś i po prostu podnieśli jego cenę w nieskończoność, a tym samym dokonali prostego faktu wypełnienia luksusowego przywileju.

Cena ropy jest w dolarach

Wielu o tym nie wie, ale cena baryłki ropy osiągnęła już taki poziom, zwłaszcza w 2009 roku, po kryzysie „subprime”. Jednak parytet euro-dolar był znacznie bardziej na korzyść euro.

Dziś kurs euro załamuje się w stosunku do dolara, który nadal zyskuje na wartości, co tłumaczy również wzrost ceny benzyny, którą francuscy kierowcy płacą przy dystrybutorze w euro.

Państwo opodatkowuje więcej

W 2022 r. podatki paliwowe nadal nie spadły, pomimo ruchu żółtych kamizelek w 2019 r., co również tłumaczy ten wzrost.

Według niektórych źródeł ten wzrost podatków nie powinien na razie się zatrzymać, co z pewnością nie przyczyni się do spadku cen paliwa. Krajowy podatek konsumpcyjny, podatek węglowy, podatek paliwowy, VAT od benzyny, podatki od przewoźników benzyny… straciliśmy rachubę!

Nasz prezydent chce ucztować przed wyjazdem

Co może być lepszego niż stare dobre podatki paliwowe pod przykrywką międzynarodowego konfliktu dla naszego drogiego przywódcy? Mając mandat, z którego potencjalnie będzie musiał zrezygnować w maju, nie jest wykluczone, że zdecyduje się na dalsze podwyższanie podatków, aby opłacić te ostatnie (niepotrzebne) wydatki na koniec kadencji.

5/5 - (1 głos)